Testy o wszystkim (Reklama: Kawa ,Rajdy4x4.eu )

W chwili, gdym znowu ujrzał ślady, usłyszałem jakiś szmer. Zacząłem więc nadsłuchiwać. Szmer ucichł. Czyżby trójka Indian z Dżafarem była tu przed chwilą? Posuwałem się naprzód, zachowującjak największą ciszę. Po niedługim czasie musiałem zatrzymać się, gdyż dobiegły mnie głosy. Uff! zawołał ktoś. Przybywacie z tej strony i ...Urwał, zapewne, pod wpływem zdumienia, że przyprowadzili białego. Od razu poznałem głos Tokejchuna. Tak, przybywamy z lewej strony rzekł jeden z trójki i prowadzimy tę białą twarz. Uff! Przecież to ten sam biały, który się przedtem ulotnił. Ściągnijcie go z konia i zwiążcie. Gdzieście go schwytali? Za Old Shatterhandem. Za Old Shatterhandem? Jak mam to rozumieć? Ujrzeliśmy Old Shatterhanda, który jechał wraz z resztą białych; ten zaś obcy pozostał w tyle. Wzięliśmy go więc do niewoli. Uff! Gdzież były wasze mózgi i rozsądek? Teraz cały piękny plan diabli wzięli! Nie schwytamy Old Shatterhanda! Po co zajmowaliście się tą bladą twarzą? Trzeba mi było zameldować, żeście ujrzeli białych.

(Reklama: projekty gotowe )